...O PODRÓŻOWANIU... Z INNEJ BECZKI

Czas na polski survival!

Podczas gdy w Ameryce trwają przygotowania do 28 sezonu Survivor ( w Polsce „Ryzykanci”), na naszym własnym podwórku trwają przygotowania do undergroundowej edycji. Nie, nie musisz mieć na swoim koncie występu u Wojewódzkiego czy teledysku z Dodą. Nikogo nie obchodzi czy masz filmik na youtube z tysiącami wyświetleń. W „Survival Nida” każdy może wziąć udział.

Wszystko odbędzie się w kompletnej, tropikalnej dziczy czyli dolinie Białej Nidy. Przypominam, że na terenach tych można natknąć się na rzadkiego błotniaka stawowego Circus Aeruginosus. Żartów nie ma!
Uczestnicy sami będą musieli zbudować swoje schronienie, i przeżyć na lichym prowiancie – chyba, że zdobędą lepszy w którejś z konkurencji. Bo wszystko oczywiście oparte jest na klasycznych zasadach z serialu.
Survival rozpocznie się 6 lipca. Całość zmagań potrwa 16 dni. Oczywiście na zwycięzce czekają nagrody (raczej symboliczne) i wieczna sława.

Po więcej informacji chętnych zapraszam tu:
http://www.facebook.com/pages/Survival-Nida/360998470666224?id=360998470666224&sk=info
lub
http://www.survivor.pun.pl/viewtopic.php?id=424
Tak, tak z pewnością znajdzie się jeszcze miejsce dla ciebie czytelniku.

Osobiście mam dużą radochę, że taka inicjatywa ma w Polsce miejsce. Zawsze oglądając „Ryzykantów” zastanawiałem się jak ja bym się zachował. To takie połączenie „Gry o tron” z Bearem Gryllsem (czy jak kto woli Jackiem Pałkiewiczem w patriotycznej wersji), czyli to co tygrysy lubią najbardziej. Teraz nic nie stoi na przeszkodzie w realizacji marzeń. Z pewnością pojawię się w składzie, aczkolwiek od drugiej strony. Tak się składa, że pomysłodawcą jest mój dobry kumpel Stach. Będziemy więc kręcić zmagania ryzykantów.

Na koniec rada dla wszystkich uczestników od prawdziwego mistrza przetrwania:

Leave a Reply