...AUTOSTOP... ...LOKALNIE...

Kilka refleksji na temat autostopu w Polsce

Jedziemy autostopem, jedziemy autostopem,
ej udał się nam dzisiaj wóz ten i jego szofer.
Gdzie szosy biała nić, tam chce się bracie żyć.
I nie martw się co będzie potem.

Autostop Karin Stanek

3 myśli na temat “Kilka refleksji na temat autostopu w Polsce”

  1. Byłem w Gruzji 2 tyg. i praktycznie ciągle przemieszczałem się auto stopem. U nas w kraju może 3 razy pokonywałem drogę w ten sposób i także mam z tym przyjemne wspomnienia. Nie jest źle.

  2. Nie licząc kierowców ciężarówek, to najczęściej brały mnie osoby pamiętające czasy PRL 🙂 Ale poza granicami kraju zawsze można liczyć na rodaków.

Dodaj komentarz