Korea Południowa

10 wegetariańskich dań kuchni koreańskiej (opcje wegańskie)

Kilka lat temu pisałem, że wegetarianie, a tym bardziej weganie, nie mają łatwo w Korei. Okazuje się jednak, że można dojść do wprawy w wyszukiwaniu bezmięsnych, koreańskich dań. W Internecie znajdziecie wiele podobnych rankingów. Niestety zazwyczaj zawierają one dania, które  nie są w 100% wegetariańskie. Dosyć zabawne, ale praktycznie w każdym zestawieniu znajduje się kimbap z szynką. Bardzo trudno znaleźć tteokbokki, mandu czy doenjang-jjigae w wersji wege. Wraz z Agatą przygotowaliśmy ranking dań, których tradycyjne receptury nie zawierają mięsa ani owoców morza. Powinny zaciekawić nie tylko jaroszy! Dodatkowym plusem tych dań jest ich cena, która jest zazwyczaj przystępna. Celowo pominęliśmy najbardziej oczywisty wybór, czyli wegetariański bibimbap i kimbap.

Dania, które tu prezentujemy, możecie znaleźć w różnych restauracjach. Nie tylko w tych „wegetariańskich”. Najlepszym sposobem, aby namierzyć miejsce, które serwuje konkretne specjały, jest użycie Kakao Map. Wystarczy wpisać koreańską nazwę dania, a aplikacja pokaże nam, gdzie należy się udać.

Na koniec wpisu przedstawiamy kilka przydatnych zwrotów dla wegan i wegetarian. Można je przepisać lub wydrukować, a następnie pokazać przy zamówieniu. Dodaliśmy też romańską transkrypcję koreańskich słów, ale jeżeli nie mówisz po koreańsku, to najlepiej będzie tekst po prostu pokazać. Mamy nadzieję, że nasz wpis pomoże wegetarianom, weganom, alergikom, poszczącym lub osobom, które z innych powodów nie chcą jeść mięsa.

 

  1. Jjolmyeon (쫄면) to makaron z warzywami i jajkiem na zimo, tradycyjnie spożywany latem. Ze względu na przystępną cenę, cieszy się dużą popularnością wśród studentów. Uwaga! Jest pikantnie!
Fot. A. Husarska

2. Kolejne letnie danie, kong-guksu (콩국수), to makaron w sojowym wywarze, podawany na zimno. Rodzaj makaronu zależy od restauracji. Danie to ma dość monotonny smak, ale przyjemnie chłodzi w upały i będziecie najedzeni na wiele godzin.

Kong-guksu je się latem, stąd kostki lodu w zupie.
Fot. R. Husarski

3. Pozostając przy makaronie, bibimsoba (비빔소바) z pewnością ucieszy niejednego wegetarianina. Podstawą dania jest bezglutenowy makaron gryczany. Uwaga! Podobne dania np. memil guksu lub mak-guksu są serwowane w wywarze, który nie jest wegetariański.

Fot. A. Husarska

4. Japchae bap (잡채밥) to kolejne sycące danie wegetariańskie. Bazą dla japchae jest smażony dangmyeon (당면), rodzaju makaronu celofanowego, wytwarzanego ze skrobi z batatów. Makaron jest posypywany różnymi warzywami i grzybami. Na święta podawany jest z mięsem, ale na stołówkach często znajdziecie je w wersji wegetariańskiej z ryżem.

Fot. A. Husarska

5. Dotori-muk (도토리묵) to galaretka z żołędzi. Może być spożywana jako danie główne lub przystawka. Pomimo płukania żołędzi część tanin pozostaje i w smaku może być gorzki. Wraz z Łukaszem Łuczajem wybraliśmy się zobaczyć, jak wygląda produkcja galaretki z żołędzi. Polecamy zobaczyć!

Dotori-muk jako danie główne
Fot. A. Husarska

6. Patjuk (팥죽) to zupa z rozgotowanej czerwonej fasoli, z dodatkiem kluseczek z ryżu. Nazywają się one saeal-sim (새알심), czyli dosłownie „ptasie jajeczka” ze względu na kształt i niewielki rozmiar. Dodawane są zazwyczaj do wszystkich dań typu juk. Z reguły zupa jest mocno dosładzana, bo sama czerwona fasola nie zachwyca szczególnymi walorami smakowymi, ale jeśli lubicie słodycze z czerwonej fasoli, to powinna przypaść wam do gustu. Z kolei w Jeolla zupę można dosłodzić i dosolić samemu według uznania. Patjuk spotkacie również w Japonii i Chinach. Danie to miało ważne znaczenie w kulturze, ponieważ w całym regionie wierzono, że czerwony kolor odstrasza duchy.

Fot. R. Husarski

7. Heugimja-juk (흑임자죽), czasem nazywane też kkaejuk (깨죽), to zupa-krem z czarnego sezamu. Danie to jest uważane za królową wśród dań typu porridge (juk). Heugimja-juk uważa się za szczególnie dobre dla osób z problemami brzusznymi. Nic dziwnego, ponieważ nasiona czarnego sezamu są bogate w enzymy trawienne, które pomagają w prawidłowym funkcjonowaniu wątroby i nerek.

Fot. A. Husarska

8. Hobak-juk (호박죽) to zupa-krem z dyni, która z pewnością znajdzie wielu amatorów. W Korei najchętniej je się ją w okresie jesiennym jako idealne remedium na chandrę i niezawodny sposób na rozgrzanie. Jednak w odróżnieniu od zupy przygotowywanej w Polsce, do dyniowej masy dodaje się również ryżowy kleik, dzięki czemu zupa jest duża bardziej sycąca. Hobak-juk podawany jest obowiązkowo z saeal-simNajczęściej jest to danie wegańskie, ale w niektórych miejscach dodaje się do niego trochę mleka.

Fot. A. Husarska

9. Kolejna odsłona dyni, ale tym razem w wersji ekskluzywnej, czyli Danhobag yeongyangbap (단호박영양밥). Dosłownie nazwa oznacza dynie w pożywnym ryżu. Jest to danie stosunkowo rzadkie. Warto jednak postarać się je spróbować. Ma bardzo delikatny smak i nakarmi najgłodniejszego.

Danhobag yeongyangbap to danie na droższą kolację
Fot. A. Husarska

10. Cheonggukjang (청국장) to zupa z mocno sfermentowanej soi, o kwaśno-ziemistym smaku. Z łatwością znajdziecie miejsce, w którym serwuje się to tradycyjne danie, bo zapach (niekoniecznie przyjemny) czuć już z daleka. Jeżeli jednak nie boicie się eksperymentów, będziecie mieli czym pochwalić się przed koreańskimi znajomymi.

Nigdy nie wiesz na jakie przystawki (banchan) trafisz. Tutaj rybka do wegetariańskiego dania
Fot. A. Husarska

Słowniczek:

  1. Czy to jest wegańskie?
    이거 완전 채식 음식이에요? igeo wanjeon chaesik eumsigieyo?
  2. Czy to danie zawiera, jakieś produkty pochodzenia zwierzęcego?
    이거 동물성 식품 들어있어요? igeo dongmulseong sikpum deureoisseoyo?
  3. Proszę nie dodawać … (wybierz produkt, którego nie jesz)
    고기 gogi (mięsa), 햄 haem (szynki), 해산물 haesanmul (owoców morza), 계란 gyeran (jajka), 땅콩 ttangkong (orzechów ziemnych) … 넣지 마세요 neochi maseyo.

 

Chcesz poczytać więcej o wegetarianizmie i prawach zwierząt w Korei?  

To nie jest kraj dla wegetarian

O prawach zwierząt w Korei z Aj Garcią

Wizyta na psiej farmie i wywiad z jej właścicielem

 

1 myśl na temat “10 wegetariańskich dań kuchni koreańskiej (opcje wegańskie)”

Dodaj komentarz